Czterech mieszkańców Iławy zostało zatrzymanych przez policjantów pod zarzutem usiłowania kradzieży paliwa i zniszczenia zbiornika w aucie. Za kradzież kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Iławscy policjanci otrzymali informacje o dziwnie zachowujących się mężczyznach na ulicy Dąbrowskiego w Iławie, którzy „kręcili się” w pobliżu mercedesa stojącego na niestrzeżonym parkingu. Patrolujący ulice miasta policjanci podjęli interwencję. Okazało się, że pod zbiornikiem paliwa auta podstawiony była plastykowa bańka, do której przez wybite otwory powoli ściekało paliwo. Obok leżał śrubokręt, młotek i gumowy wężyk. Policjanci zauważyli w pobliżu auta mężczyznę, który siedział w samochodzie. Oświadczył policjantom, że oczekuje na swoich kolegów. Policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież paliwa 27 – letniego Marcina S. Ustalili również, że wraz z nim było jeszcze trzech mężczyzn, którzy na widok nadjeżdżającego radiowozu uciekli. Andrzej S., Przemysław S. i Piotr S w wieku od 18 do 22 lat kilkadziesiąt minut później sami zgłosili się do iławskiej Komendy Policji. Zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Cała czwórka usłyszała zarzut usiłowania kradzieży paliwa, a także uszkodzenia mienia. Wartość strat właściciel samochodu oszacował na kwotę przeszło tysiąca złotych. Podejrzanym o te przestępstwa mieszkańcom Iławy grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności.