Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi mieszkańcowi gminy Kisielice, który przy użyciu wnyków dokonywał nielegalnego pozyskiwania zwierzyny łownej. Mężczyzna wskazał też miejsca zastawiania kłusowniczych urządzeń.
Sprzęt ten został zabezpieczony przez policjantów.
Policjanci z Iławy i Kisielic zatrzymali podejrzanego o kłusownictwo mieszkańca gminy Kisielice, który przyznał się do nielegalnego pozyskania trzech saren i lisa przy pomocy wnyków. O tym, że 26 – letni Zbigniew J. dokonuje kłusowniczego procederu policjanci wiedzieli od dłuższego czasu. Wczoraj zatrzymali podejrzanego. Mieszkaniec gminy Kisielice, przyznał się do przestępstwa. W remizie śródpolnej wskazał policjantom miejsce zastawiania wnyków, które zabezpieczone zostały do sprawy. Wartość uszczuplenia zasobów skarbu państwa reprezentowanego przez Nadleśnictwo Susz poprzez nielegalne pozyskanie zwierzyny oszacowana została na kwotę blisko 8, 5 tyś. złotych. Za to przestępstwo Ustawa Prawo łowieckie przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Okres zimowy, kiedy na dworze panuje mróz, a na polach leży gruba warstwa śniegu sprzyja grupowaniu się zwierzyny łownej w większe stada. Dzięki temu zwierzęta mają ułatwiony dostęp do pokarmu i łatwiej znajdują go podczas tych trudnych miesięcy. Sytuację tę zauważają również kłusownicy i myśliwi. Dlatego też koła łowieckie wspólnie z funkcjonariuszami straży leśnej i policjantami, w ramach zorganizowanych akcji dokonują kontroli miejsc grupowania się zwierzyny, pod kątem ujawnienia kłusowników, a także sideł, wnyków i innych urządzeń służących do nielegalnego pozyskiwania zwierzyny łownej. Akcje będą prowadzone cyklicznie.
